Zdrowie - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 17 wrzesień 2021 Godzina:
imieniny: Justyna, Lambert

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Zdrowie

Anulowali im szczepienia. Jest reakcja NFZ

Wielkie rozczarowanie i spore nerwy – to przeżywają od poniedziałku kaliscy seniorzy, których centralny system zapisał na szczepienie do punktu w Jastrzębnikach, w gminie Blizanów. A teraz przez SMS dowiadują się, że ich szczepienie zostało "anulowane". W tej sprawie otrzymaliśmy mnóstwo telefonów i wiadomości. W feralnym ośrodku interweniował NFZ. I na ten moment są dobre wieści – wyrzucone z listy osoby mają być zaszczepione.

Mały ośrodek zdrowia w Jastrzębnikach, 12 km od Kalisza stał się zarzewiem sporej szczepionkowej afery. Od poniedziałkowego wieczoru odbieramy mnóstwo telefonów i maili od kaliszan, którzy zarejestrowali się głównie przez infolinię lub internetowe konto pacjenta i został im wyznaczony konkretny termin szczepienia właśnie w tym punkcie. Po czym zostali z listy wykreśleni.  O sprawie informowaliśmy pierwsi TUTAJ 

"Szczepimy swoich"

Oto jedna z historii:

73-letni Janusz 22 stycznia zarejestrował się na szczepienie, korzystając z Profilu Zaufanego. System wskazał mu, że jego szczepienie zaplanowane jest w ośrodku zdrowia w Jastrzębnikach 24 lutego o 13:00.

W poniedziałek, 25 stycznia rano otrzymał SMS od e-Zdrowie, w którym zawiadomiono go o anulowaniu wyznaczonego terminu szczepienia. Nasz czytelnik natychmiast zatelefonował  do Punktu Szczepień w Jastrzębnikach, by wyjaśnić sytuację.

Mężczyzna, który odebrał telefon, poprosił go o nr PESEL  i adres, a następnie poinformował, że skreślił  nazwisko naszego czytelnika z listy szczepień. Stwierdził, że powodem jest to, że nie jest on mieszkańcem gminy.

Pan Janusz w odpowiedzi zaznaczył, że nie ma rejonizacji na szczepienia przeciw COVID-19, jednak mężczyzna podtrzymał swoje zdanie, podkreślając, że: „najpierw szczepimy swoich”.

I z takimi historiami zgłosiło się do nas kilkanaście osób. Niektórzy również osobiście, jak np. pan Władysław. – Cieszyliśmy się z żoną, że udało się dostać termin. Mamy choroby współtowarzyszące i chcielibyśmy jak najszybciej się zaszczepić. A teraz nie wiemy czy jesteśmy zarejestrowani czy nie. Sytuacja jest kuriozalna – mówi nam Władysław. – Zdenerwowałem się, bo razem z żoną już odetchnęliśmy z ulgą, a teraz nie wiem, co my mamy zrobić. Dlatego mówię przyjdę się poskarżyć telewizji, żeby zainterweniowała w naszej sprawie – mówi pan Czesław, który również odwiedził nas z tym problemem.

Wielu z poszkodowanych złożyło skargę do Rzecznika Praw Pacjenta i kaliskiego oddziału NFZ.

Zawinił system czy człowiek?

Od razu zgłosiliśmy sprawę do Narodowego Funduszu Zdrowia, który podjął pilną interwencję. I przyznał, że taka sytuacja jest niedopuszczalna. Bo część szczepionek powinna być przeznaczona dla osób z centralnej rejestracji, a część dla tych, którzy rejestrowali się poprzez wewnętrzny system przychodni.

- I to sama placówka ustala, które terminy zachowuje dla siebie, dla pacjentów, których sami zapisywali, a ile terminów udostępnia dla osób z centralnej rejestracji, czyli umawiających się przez infolinię czy internetowe konto pacjenta. Mogło tam dojść do jakiegoś nieporozumienia, pomyłki, że przychodnia chciała zostawić te terminy dla siebie, a z jakiś powodów udostępniła je na zewnątrz – mówi nam Marta Żbikowska-Cieśla, rzecznik prasowy wielkopolskiego oddziału NFZ.

Próbowaliśmy – niestety bezskutecznie – skontaktować się z przychodnią w Jastrzębnikach. Dziś otrzymaliśmy od jednej z poszkodowanych nagranie rozmowy z kierownikiem ośrodka.

- Sprawa jest tego rodzaju, że system centralny, który został udostępniony od 22 stycznia, gdzie nastąpiła rejestracja osób 70+, zablokował nam przez weekend wszystkie terminy dla naszych pacjentów. W związku z tym ta rejestracja została odwołana, bo musieliśmy zapewnić miejsce naszym pacjentom. (...) Ja jestem małą przychodnią, a tutaj pół Kalisza się do mnie zapisało, przez ten weekend system centralny wywalił moich pacjentów – wyjaśniał kierownik ośrodka.

Wykreśleni mają być zaszczepieni

Jak tłumaczył kierownik – wszystkie dawki, które ośrodek ma i będzie miał przydzielone – zostały zarezerwowane przez osoby z centralnej rejestracji, zewnętrznej. I co teraz?

- Na dzień dzisiejszy przedstawia się to tak, jest to w porozumieniu z NFZ, że prosimy tych pacjentów, którym anulowano szczepienie, o telefon od 10 marca. Trzeba do nas zadzwonić i jeżeli będziemy mieli możliwości techniczne, czyli terminy i szczepionki to zaszczepimy – zapewnia ośrodek w Jastrzębnikach.

A jakie są oficjalne ustalenia NFZ-u?

- Dzisiaj otrzymaliśmy odpowiedź, że placówka zobowiązała się zaszczepić tych pacjentów i prosi o kontakt telefoniczny te osoby, które otrzymały SMS-a o odwołaniu ich terminu. Podmiot zobowiązał się, że znajdzie terminy i miejsca szczepień w jednym ze swoich dwóch punktów, które prowadzi – odpowiada nam Marta Żbikowska-Cieśla, rzecznik prasowy wielkopolskiego oddziału NFZ.

Bo ośrodek w Jastrzębnikach podlega przychodni w Blizanowie, która również jest punktem szczepień przeciwko Covid-19.  Czy rzeczywiście ta sprawa będzie miała szczęśliwe zakończenie? Będziemy to sprawdzać.

A całego zamieszania nie byłoby, gdyby każda przychodnia obowiązkowo prowadziła punkt szczepień i przede wszystkim miała odpowiednią liczbę dawek tego bardzo deficytowego dziś towaru. Ale to już zupełnie inna historia...

Agnieszka Gierz, fot. Autor, czytelnicy

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz

Fundacja Reakcja

Nadawcą Telewizji Kalisz 

i wydawcą portalu faktykaliskie.pl jest Fundacja Reakcja

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 607 942 977
e-mail: biuro@fundacja-reakcja.pl

Prezes fundacji
Marcin Spętany

https://www.fundacja-reakcja.pl/