Społeczne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 15 kwiecień 2021 Godzina:
imieniny: Anastazja, Bazyli

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 2

Top 1

Top mały 1

Top maly 2

Społeczne

Mniej zdających w kaliskim WORD. Przyszłych kierowców "podbiera" ośrodek milicki

Jedno niepełne rondo i brak drogi dwupasmowej – to dla niektórych idealne miejsce, by zdawać egzamin na prawo jazdy. W Miliczu. W połowie ubiegłego roku powstał tam zamiejscowy ośrodek jeleniogórskiego WORD-u, który odebrał kilka tysięcy zdających kaliskiej placówce weryfikującej umiejętności przyszłych kierowców. Zdawalność jest niewiele większa niż w Kaliszu, ale wystarczy, by skutecznie przyciągnąć adeptów nauki jazdy z południowej Wielkopolski. Pytanie tylko, czy łatwiejszy egzamin idzie w parze z bezpieczeństwem na drodze?

- Z mojego punktu widzenia formalnie wszystkie egzaminy, które odbyły się w Miliczu powinny być unieważnione, dlatego że nie są spełnione ustawowe warunki miejsca egzaminowania – uważa Stanisław Piotrowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kaliszu. - W Miliczu nie ma drogi dwujezdniowej, nie ma drogi typu al. Wojska Polskiego. Tymczasem przepis infrastrukturalny mówi, że musi być taka droga. A rondo jest jedno. Ma cztery zjazdy, ale tylko dwa są czynne, czyli można przez nie przejechać tylko na wprost.

Przed 1991 rokiem egzamin odbywał się w miejscu nauki. W praktyce oznaczało to, że w miejscu zamieszkania - bez względu na to, jak małe i rozwinięte infrastrukturalnie było miasteczko. Także w Miliczu, które obecnie jest 11-tysięczną miejscowością. Później ośrodki egzaminacyjne – obecnie WORD-y – powstały w każdym mieście wojewódzkim. - Powstały tam, gdzie jest największe natężenie ruchu, największa infrastruktura, najwięcej trudnych elementów, po to, by ten kierowca nie bał się później wyjeżdżać w drogę i umiejętność poruszania się w takich warunkach sprawdzana jest na egzaminie.

Przygotowania, w teorii, trwają minimum 20 godzin. Chyba że uczący uzna, że kursant powinien wyjeździć dodatkowe godziny. W Niemczech to maksymalnie 60 godzin, a nawet 80 bez możliwości dopuszczenia do egzaminu, jeśli instruktor uzna, że jeszcze nie czas, by uczeń mógł go zdać. - U nas jest inaczej, jest problem - przyznaje Stanisław Piotrowski. - Też rozumiem instruktorów; jeżeli po 30 godzinach jazdy ktoś nie umie dobrze jeździć, a instruktor powie „nie możesz jeszcze na egzamin iść” i nie podpisze mu, to on pójdzie i rozpowie, że ten tylko kasę chce i w tym momencie nie będzie mieć chętnych. Stąd podpisują i efekty są jakie są.

Niska zdawalność.

W przekonaniu kursantów lekarstwem na kaliskie wyniki okazał się otwarty na przełomie maja i czerwca ubiegłego roku ośrodek w Miliczu. - To nawet kilkadziesiąt egzaminów dziennie mniej u nas – zdradza Sławomir Chrzanowski, wicedyrektor WORD w Kaliszu. – I widać, że stworzenie tego ośrodka było nastawione nie tylko pod społeczność północnej części Dolnego Śląska, ale też podebranie osób, które będą przystępowały do egzaminów z powiatów kępińskiego, ostrowskiego czy rawickiego.

Potwierdzają to statystyki. Pół roku wystarczyło, by zobaczyć różnicę. W 2018 roku w Kaliszu odbyło się 17 tysięcy egzaminów praktycznych na kategorię B. To ponad 3 600 mniej niż rok wcześniej. - W IV kwartale 2018 wobec IV kwartału 2017 kursantów z powiatu krotoszyńskiego było u nas 75% mniej, wszystko poszło tam. I to samo się tyczy, choć nie w takim wielkim procencie , Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego; z tych powiatów odeszła połowa zdających. I z Kalisza też już niektórzy jeżdżą – mówi Stanisław Piotrowski.

I jak przewiduje tendencja się nie zmieni. Wręcz przeciwnie. Miesiące zimowe nie cieszą się powodzeniem u zdających, więc egzaminów siłą rzeczy jest mniej, jednak odpływ do Milicza będzie zdecydowanie wyraźniejszy wiosną i latem. Filia szykuje się jeszcze do egzaminowania na kategorię A.  A to może oznaczać redukcję etatów w kaliskim ośrodku.

AW, zdjęcia autor

 

Inside Max P

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz

Fundacja Reakcja

Nadawcą Telewizji Kalisz 

i wydawcą portalu faktykaliskie.pl jest Fundacja Reakcja

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 607 942 977
e-mail: biuro@fundacja-reakcja.pl

Prezes fundacji
Marcin Spętany

https://www.fundacja-reakcja.pl/