Społeczne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 06 maj 2021 Godzina:
imieniny: Benedykta, Jakub

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 2

Top 1

Top mały 1

Top maly 2

Społeczne

Do noclegowni tylko po kwarantannie lub z ujemnym wynikiem testu na koronawirusa

Konieczne jest zaświadczenie o odbyciu kwarantanny lub ujemny wynik badania na obecność koronawirusa - bezdomni, którzy szukają noclegu w schroniskach, muszą być zdrowi i mieć na to dowód. Inaczej, zgodnie z zaostrzonymi przepisami sanitarnymi, nie zostaną przyjęci. Wszystko dla bezpieczeństwa tych, którzy mieszkają w takich miejscach. W przypadku Kalisza to Dom św. Brata Alberta i PCK. Na szczęście robi się coraz cieplej, więc osobom bez dachu nad głową łatwiej przetrwać noc chociażby w pustostanie.

Zima za nami, ale noce nadal bywają chłodne, a nawet zdarzają się  przymrozki.  Jednak bezdomny nie może wejść „z ulicy” do noclegowni, tak jak to było do tej pory. Tego typu placówki zostały zamknięte na osoby z zewnątrz. Chyba, że te spełnią odpowiednie warunki. Muszą być po dwutygodniowej kwarantannie lub z ujemnym badaniem testu na koronawirusa. – Taka osoba trafiła do nas w poprzednią sobotę – mówi Jolanta Stefańska z kaliskiego PCK. – Mężczyzna miesiąc spędził w szpitalu na oddziale wewnętrznym i tam przeszedł kwarantannę. Miał też zrobiony test, który wyszedł ujemny, więc mogliśmy go przyjąć.

Jednak bez pewności, że jest zdrowy nie zostałby przyjęty. – Mamy 40 podopiecznych, więc musimy zachować wszelkie środki ostrożności, tak by nikt ich nie zaraził. Inaczej doszłoby do tragedii – wyjaśnia Paweł Kołeczko z Domu św. Brata Alberta w Kaliszu. – Wszyscy są świadomi sytuacji. Dom mogą opuszczać tylko osoby, które mają stałe zatrudnienie. Jestem też po rozmowach z pracodawcami naszych mieszkańców i tam gdzie pracują też przestrzegane są zasady bezpieczeństwa. Panowie mają mierzoną temperaturę, mają maseczki i środki dezynfekujące. Zatrudnieni dorywczo musieli zrezygnować z pracy.

W schronisku wprowadzono też dodatkowe zasady bezpieczeństwa. Kiedy mieszkańcy wracają z papierosa w palarni lub sadzie, muszą zdezynfekować ręce. Każdy z nich otrzymał też maseczki i środki odkażające, a sprzątanie odbywa się antybakteryjnymi preparatami.

Noclegownię w PCK także mogą opuścić tylko pracujący mężczyźni. Pozostali mają krótkie wychodne najwyżej do sklepu. – Osoby, które pracują obecnie są ulokowane w ogrzewalni, tak by nie miały kontaktu z tymi, którzy u nas są na stałe – wyjaśnia Jolanta Stefańska, kierownik oddziału rejonowego PCK. – Już na początku zostali poinformowani o nowych zasadach wprowadzonych dla bezpieczeństwa nas wszystkich. Wiedzą też, że jeśli wyjdą na kilka dni i będą chcieli wrócić, co często się zdarza, nie będą mieć takiej możliwości.

Takie są przepisy. Bez kontroli osób, które przebywają w noclegowniach, ale też bardzo często lubią wyskoczyć na miasto i żyć po swojemu, placówki szybko mogłyby stać się epicentrum koronawirusa. Dlatego teraz przyjmowane są tylko osoby, których stan zdrowia nie wzbudza żadnych wątpliwości.   

AW, zdjęcie arch.

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz

Fundacja Reakcja

Nadawcą Telewizji Kalisz 

i wydawcą portalu faktykaliskie.pl jest Fundacja Reakcja

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 607 942 977
e-mail: biuro@fundacja-reakcja.pl

Prezes fundacji
Marcin Spętany

https://www.fundacja-reakcja.pl/