Reportaże - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 16 maj 2021 Godzina:
imieniny: Szymoneta, Szymon

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Top maly 2

Reportaże

To może być naukowy przełom! W badaniach uczestniczy młoda kaliszanka

Udało jej się wyhodować nowy gatunek okrzemki, wcześniej przez nikogo nieopisany. Te jednokomórkowe glony są nadzieją na skuteczną walkę z nowotworami, co zbadali już australijscy naukowcy. Czy w podobnych odkryciach będzie brała udział kaliszanka? ,,Zawód naukowiec’’ to  coraz częściej wybierana przez młodych ludzi życiowa droga. Pozwala nie tylko na spełnianie marzeń i dokonywanie odkryć, które mogą mieć wpływ na losy ludzkości, ale i podróże, i ciągłe odrywanie świata. Marta Krzywda*, która pochodzi spod Kalisza, a dziś mieszka w Szczecinie, sama o sobie mówi, że jest doktorantką, która marzy o byciu naukowcem. 

,,Do roku 2020 Unia Europejska potrzebuje miliona naukowców. Rosną nakłady na naukę – w Europie i w Polsce. Inicjujemy więc kampanię ,,Zawód Naukowiec’’ zachęcającą najzdolniejszych do wyboru tej drogi zawodowej’’ – informuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Coraz więcej młodych ludzi zawierza tej perspektywie i… nauce.

Jedną z nich jest absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Kaliszu, Marta. Na studia wyjechała do Szczecina. Wraz z nią oceanografię na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Szczecińskiego studiowało zaledwie 7 osób. Od początku studiów zaangażowała się w pracę w uczelnianym laboratorium. Obiektem jej badań są jednokomórkowe glony - okrzemki.


Marta Krzywda (na zdjęciu w środku) w trakcie badań laboratoryjnych


- Moja praca polegała na izolowaniu poszczególnych gatunków okrzemek z prób pobranych ze strefy litoralnej mórz i oceanów. Izolację tę wykonuje się pod mikroskopem świetlnym, przy użyciu szklanej pipety, która jest wyciągana nad ogniem, tak aby jej wlot był jak najmniejszy i możliwe było  zassanie jednej komórki okrzemek, bez zbędnych zanieczyszczeń. Wiem, że brzmi to bardzo skomplikowanie, ale jest równie ciekawe! – zapewnia. O swojej pracy nie zawsze jednak lubi opowiadać, bo często inni traktują ją przez to jak… kosmitę - Bardzo lubię rozmawiać z osobami, które pracują np. na podobnym stanowisku i wiedzą, o czym mowa, ale jeśli wśród znajomych pojawia się temat mojej pracy czuję się strasznie, bo wszyscy patrzą na mnie jak na kosmitkę! Pierwsze pytanie na moje słowa że hoduję okrzemki jest: ,,Co hodujesz? Co to okrzemki?’’, ,,Czy do jedzenia to hodujesz’’?  - pytają nawet. Niedawno jednak stało się dość głośno o okrzemkach, po tym, jak australijscy naukowcy dali nadzieję, że mogą one pomóc w walce z rakiem.