Społeczne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 02 marzec 2021 Godzina:
imieniny: Agnieszka, Franciszek

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 2

Top 1

Top mały 1

Top maly 2

Społeczne

W strugach deszczu Marsz po Sprawiedliwość i odzyskanie własnych mieszkań ZDJĘCIA

Wyszliśmy na ulice, bo nie mamy gdzie mieszkać – mówią niedoszli mieszkańcy osiedla Dębowe oszukani przez dewelopera. Ponad 40 rodzin nadal czeka na odbiór swoich mieszkań wartych łącznie 9 milionów złotych. Sprawą zajęła się nawet prokuratura krajowa, interweniują posłowie i media, ale do odzyskania przez oszukanych ludzi mieszkań droga daleka. Dlatego dziś zorganizowali w Kaliszu Marsz Sprawiedliwości. Oby sądy, które będą rozstrzygać tę sprawę były dla nich łaskawsze niż pogoda, bo równo z marszem rozpoczęła się ulewa.

O tej sprawie mówiliśmy wiele razy, bo i sami poszkodowani są bardzo aktywni. Proszą, apelują, interweniują gdzie mogą. Od mediów, przez samorządowców, po parlamentarzystów. Są zdeterminowani i zjednoczeni,  bo wszyscy są w tej samej sytuacji: bez mieszkań, ale z długami, bo za coś czego nie ma, muszą płacić raty albo już zapłacili całość.  Całe szczęście mogą liczyć na rodzinę, przyjaciół i znajomych. Tak jak na dzisiejszym marszu. Przyszli nie tylko poszkodowani, ale też duża grupa tych, którzy ich wspierają. - Cała rodzina się zebrała, mamy wsparcie znajomych, przyjaciół dzięki temu się trzymamy, kupiłam mieszkania, którego nie mam, zdążyłam urodzić dwójkę dzieci i nadal mieszkam pokątnie u rodziny – mówi nam jedna z maszerujących dziś w deszczu kobiet.

Czekają dwa lata. Koniec złudzeń

Deweloper, który odpowiada za inwestycję w osiedle Dębowe powinien je oddać do użytku już dwa lata temu. Początkowo wyjaśniał  opóźnienia, dawał złudną nadzieję. Ale od końcówki 2019 nadzieja prysła, tak jak i sam deweloper. Sprawą zajęła się prokuratura,  a 40 rodzin szuka sposobu jak budowę od nieuczciwego dewelopera przejąć i dokończyć na własny koszt, bo zainwestowali tu już 9 milionów złotych.

- Czy deweloper oszukał świadomie? Oczywiście, że świadomie, od początku to było pod górkę, pewnie nasze osiedle  chciał ukończyć pieniędzmi z następnego osiedla, ale tym razem mu się nie udało, bo za dużo wydawał na łódki -  mówi nam jeden z niedoszłych właścicieli mieszkania.

Zawinił i bank i notariusz?

Sprawą zajmują się kaliscy adwokaci:  Karolina Skrzypczyńska i Michał Gajda. - Ten marsz ma pokazać dwie rzeczy,  że tak naprawdę nieznajomość prawa szkodzi, ci państwo przychodząc do naszej kancelarii byli przekonani, że są właścicielami tych mieszkań, zapewniani przez notariusza, że wszystko jest dobrze, nie wiedzieli czym jest otwarty rachunek powierniczy, nie wiedzieli też jakich innych zabezpieczeń mogą żądać – mówi Karolina Skrzypczyńska.

Pomogli posłowie. Sprawa nabiera tempa

Oszukani wpłacili pieniądze na otwarty rachunek powierniczy, by budowa mogła ruszyć. Problem w tym, że deweloper wypłacał z niego pieniądze, ale kolejne etapy budowy nie szły w planowanym tempie. A mieszkańcy w swoich umowach potwierdzonych przez notariusza nie mieli możliwości wycofania pieniędzy czy jakiejkolwiek reakcji. I dzięki interwencji kilku kaliskich posłów, przede wszystkim Piotra Kalety z Prawa i Sprawiedliwości ten wątek bada prokuratura krajowa.  - W stosunku do banku ING nie tylko mieszkańcy, ale i prokuratura widzi pewne nieprawidłowości w nadzorowaniu budowy i w wypłatach z otwartego rachunku powierniczego,  z deweloperem nie ma kontaktu, a z mieszkańcami zdecydowaliśmy się na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości – wyjaśnia adw. Skrzypczyńska.

Marsz po mieszkania i sprawiedliwość dla innych klientów w kraju

Protestujący domagają się nie tylko prawa własności do swoich mieszkań, ale i zmian w prawie, by kolejnych klientów uchronić przed takimi problemami. W ich sprawie u ministra Zbigniewa Ziobry interweniowała też Karolina Pawliczak, posłanka Lewicy.  - To prawo trzeba nieustannie udoskonalać i zmieniać przepisy żeby do takich sytuacji nie dochodziło, chociaż jeśli chodzi o przepisy prawa, to w tym przypadku te gwarancje dla tych ludzi powinny być respektowane  - mówiła obecna na dzisiejszym marszu posłanka Pawliczak.

Sprawę osiedla Dębowe badają teraz dwie prokuratury: okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim pod kątem odpowiedzialności karnej dewelopera i prokuratura krajowa ws. ewentualnej odpowiedzialności banku. A oszukani mieszkańcy Dębowego chcą doprowadzić  do ogłoszenia upadłości dewelopera, bo przecież taki jest stan faktyczny. Wtedy syndyk będzie mógł ogłosić przetarg na dokończenie budowy. I ludzie w końcu wprowadzą się do siebie.

 MS, fot. autor  

Inside Max P

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz

Fundacja Reakcja

Nadawcą Telewizji Kalisz 

i wydawcą portalu faktykaliskie.pl jest Fundacja Reakcja

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 607 942 977
e-mail: biuro@fundacja-reakcja.pl

Prezes fundacji
Marcin Spętany

https://www.fundacja-reakcja.pl/