Sport - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 20 wrzesień 2017 Godzina:
imieniny: Mieczysława, Dionizy

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top Baner P

Top 900 x 200

Sport

Siatkówka odrodzi się w Kaliszu?

Co do tego wątpliwości nie ma dyrekcja Szkoły Mistrzostwa Sportowego, która od września tego roku szkoli trzydzieścioro, być może przyszłych mistrzów tej dyscypliny sportu. Liceum wystartowało w historycznym dla polskiej siatkówki momencie, a młodzież jest pełna zapału i entuzjazmu. To dobry omen dla Kalisza.

W „normalnym” liceum lekcje wuefu są 3 tygodniowo. W liceum sportowym 16. Nauka w tej szkole to dla młodych ludzi wyzwanie. – Nasi uczniowie mają 13 godzin specjalistycznego treningu siatkarskiego plus lekcję basenu, siłowni i jedną rekreacyjną – mówi Aneta Justyńska, dyrektor Zespołu Szkół nr 9, w skład którego – obok Gimnazjum nr 9 – wchodzi Szkoła Mistrzostwa Sportowego. Być może dlatego w ubiegłym roku dokumenty o przyjęcie złożyło zaledwie kilka osób. Zresztą to szkoła nie dla każdego. – Już sama nazwa "Szkoła Mistrzostwa Sportowego" wskazuje na to, że jest to miejsce przeznaczone na starannie wyselekcjonowanych, najzdolniejszych młodych sportowców – mówi Mariusz Witczak, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Szkoła Mistrzostwa Sportowego utworzona zostało w ubiegłym roku jako VII Liceum Ogólnokształcące w Kaliszu. Z założenia miała być kuźnią przyszłych mistrzów siatkówki. Pierwszy nabór się nie powiódł, ale już w tym roku udało się uruchomić szkołę z trzydzieściorgiem pierwszoklasistów – 6 dziewczynami i 14 chłopakami. Po niedawnym sukcesie polskiej reprezentacji, kolejny rok powinien być dla szkoły jeszcze lepszy. – Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Mistrzostwo Świata Polski w siatkówce zobowiązuje i jestem przekonana, że zainteresowanie tą dyscypliną sportu wzrosło. Zresztą już jest to odczuwalne – mówi Aneta Justyńska.

Pierwszy rocznik rozpoczyna naukę w szkole w historycznym dla polskiej siatkówki czasie, a więc z jeszcze większym entuzjazmem, niż jeszcze tydzień temu. Tym bardziej, że młodzież uczestniczyła w otwarciu Mistrzostw Świata; brała udział w biciu rekordu Guinnessa w  odbijaniu piłki w jednym miejscu, w tym samym czasie. – Z całej Polski na Stadionie Narodowym zebrało się wtedy półtora tysiąca osób. Były tam też dziewczyny z naszego klubu, z naszej szkoły i brały udział w tym wydarzeniu. Wróciły z dyplomami za pobicie tego rekordu – mówi Olga Owczynnikowa, trener Amber Kalisz.

Być może już niedługo będą wracać z medalami. A tymczasem śledzą sukcesy starszych koleżanek z MUKS Amber Kalisz, którego zawodniczki w wielkim stylu ograły w minioną sobotę w Jarocinie tamtejszą ekipę Siatkarza. A już jutro zadebiutują przed własną publicznością w rozgrywkach III ligi serii B, w hali przy Gimnazjum nr 9, gdzie podejmą ekipę UKS Lis Tuliszków. Czy Kalisz, tak jak przed laty, znowu będzie stolicą siatkówki? Jest na to duża szansa.

MIK, fot. ZS nr 9

Najnowsze ankiety

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi ankietami.

Banner srodek P

3 kolumny P

R 5 P

Redakcja portalu

www.faktykaliskie.pl
ul. Wrocławska 53-57, Kalisz
tel. 785 204 665
e-mail:

Redaktor portalu
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Magazyn Miejski
ul. Wrocławska 53-57, Kalisz
tel. 62 598 47 81
e-mail:

Kierownik redakcji
Marcin Spętany