Reportaże - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 13 grudzień 2017 Godzina:
imieniny: Włodzisława,

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top 3

Top mały 1

Top maly 2

Reportaże

Bali się jej kupcy, bali się klienci. Bezkarna 12-letnia królowa złodziei z Kalisza

„Potrafi ona również wyrwać niezwykle zręcznie torebkę na ulicy, a następnie uciekać, ile siły w nogach. Małe, zręczne dziecko ginie zazwyczaj w tłumie przechodniów… „. Tymi słowami przedwojenny tygodnik opisywał nieletnią Frymetę. 12-latka była postrachem kupców i ich klientów. O nastoletniej złodziejce krążyły legendy. Była kleptomanką czy kradła dla zarobku? – pytali ówcześni kaliszanie. Na trop osławionej Frymety natrafiła Regionalna Grupa Historyczna  Schondorf. 

Jest rok 1933. Kalisz nadal podnosi się z ruin, które pozostawiła po sobie Wielka Wojna. W odbudowie miasta i życia w nim, wielką rolę odgrywają lokalni przedsiębiorcy. W mieście kwitnie handel. To miejscowi kupcy, stragany i bazarki nadają rytm ówczesnemu miastu. Tam gdzie jest towar i pieniądze, są też ci, którzy cudzą własność cenią sobie nad życie, a przynajmniej nad groźbę więzienia.

W Kaliszu lat 30-tych równolegle do handlu, rozwija się przestępczość. W mieście działają zorganizowane grupy przestępcze, „pracują” też samotne wilki złodziejskiego rzemiosła. Nie było wtedy nic dziwnego w tym, że złodzieje grasują, po prostu trzeba się było przed nimi bronić, a ich działalność wliczać w koszty działalności własnej. Z całej rzeszy złodziejaszków, oszustów i innych przestępców, jedno imię wybiło się nad inne, budziło i strach, i zaciekawienie. Frymeta.  

Z pozoru niewinna, trochę zabiedzona, ale wyjątkowej urody dziewczynka. W rzeczywistości… no właśnie. Co kryło się w głowie 12-letniej kaliszanki? Tego nie odgadł nikt. Jej osobowość można było częściowo poznawać, tylko po jej złodziejskich uczynkach.  Dziewczynka pochodziła z biednej, ale poczciwej rodziny. To co złe, pojmowała w mig. Sztukę złodziejską i kłamstwo opanowała do perfekcji.-  Na ulicy jednej z przechodzących pań Frymeta obcięła pasek od torebki i skradła ją. W torebce znajdował się kwit z pralni chemicznej na wykupienie boa oraz 4 zł w gotówce. Frymeta wzięła owe 4 zł i podając się w pralni za dziewczynkę przysłaną po odbiór boa, wykupiła je za owe 4 zł, a następnie sprzedała za 20 zł. – to tylko jeden z opisów przebiegłych występków małoletniej kaliszanki.

Jej zuchwałe, ale podejmowane z rozmysłem złodziejskie działania, trafiały na pierwsze strony przedwojennych gazet. - Czy jest ona kleptomanką, czy posiada rozeznanie swych czynów? Podobno dziewczynkę biorą do pomocy starsi, rutynowani złodzieje, w takich sprawach, gdzie zręczność dziecka nadaje się lepiej do ich przestępczej roboty. Frymeta, kradnąc pieniądze, kupuje później za nie różne przedmioty, sznury fałszywych pereł, jedwabne dessous i t. p. - opisywał kaliszankę „Detektyw”, przedwojenny, sensacyjny tygodnik ogólnopolski. Artykuł o Frymecie pojawił się dokładnie 19 października 1933 roku.

Redaktor „Detektywa” zaznacza, że Frymeta jest dobrze znana w Kaliszu, kupcy lękają się jej bardziej niż doświadczonych gangsterów. Nie z powodu jej brutalności a bezkarności. Z uwagi na jej wiek, mogła czuć się bezkarnie. I wszystko wskazywało na to, że ów atut wykorzystywała w pełni swojej świadomości. - Znają ją dobrze władze policyjne, gdyż zdarza się, że w tygodniu kilkakrotnie odwiedza ona komisarjat P. P., zachowując się tam również bardzo śmiało i rzecz ciekawa: rzadko kłamie. W sądzie Frymeta wprowadza niekiedy w zdumienie sędziów swą wymową ( … ) Dziewczynka miała już około 30 spraw w sądzie, lecz ze względu na to, że nie ma ukończonych 13 lał, nie może być umieszczona w zakładzie poprawczym. Zazwyczaj sąd oddaje ją pod ścisły nadzór rodziców. Środek ten jednak okazuje się niewystarczający, gdyż rodzice, ludzie pracy, nie są w stanie jej dopilnować. Ostatnio dziewczynka ta w towarzystwie swej koleżanki udała się do sklepu p. Sendera w Kaliszu, gdzie skradła z torebki jednej o pań 25 zł. Na drugi dzień Frymeta zjawiła się w tym samym sklepie, aby przeprowadzić „wywiad”, czy w międzyczasie sprawa kradzieży wyszła na jaw. Jeden ze sprzedawców przypomniał sobie dziewczynkę, która w czasie dokonania kradzieży bawiła w sklepie, a następnie tajemniczo się ulotniła, Frymetę zatrzymano i znów znalazła się ona przed sądem grodzkim, który, nie mogąc dziecka karać, znów oddał ją pod ścisły nadzór rodziców – relacjonował tygodnik „Detektyw”.

 

Jak dwunastoletnia dziewczynka znosiła trudy częstych aresztowań, przesłuchań, rozpraw sądowych? Dla niej to igraszka. -  Duże, bystre, piwne oczy małej dziewczynki wyrażają niezwykły spryt i dużą spostrzegawczość. Mała kręci się po korytarzu sądowym, czując się zupełnie swobodnie i pewnie. Okryta jest dużą, zieloną, wełnianą chustką, którą co chwila inaczej nakłada ukazując pozostałe części swego stroju. – opisywał przedwojenny dziennikarz, który obserwował kaliszankę tuż przed wejściem na salę sądową.

Frymeta była bezkarna, bo miała 12 lat. Ówczesne polskie prawo przewidywało surowe kary dla osób, które mają 13 lat. Czy zatem kaliszanka kontynuowała przestępczą działalność w latach późniejszych? Czy wpadła w sidła sprawiedliwości i została ukarana jak dorosła kobieta? Nie wiadomo. Ślad się po niej urywa.

Frymeta kończy 13 lat, przestają o niej pisać gazety. W ówczesnym Kaliszu jakby spokojniej. Jak potoczyły się jej losy? Czy zmieniła nawyki i przestępcze zainteresowania? Z ustaleń historyków wynika, że Frymeta po II Wojnie Światowej wyjechała do Izraela i tam ślad się po niej urywa. 

Więcej o tej historii przeczytacie na stronie internetowej Regionalnej Grupy Historycznej Schondorf.

M. Spętany, fot. „Detektyw”, RGH Schondorf

poziomy 1

Slaider podstrony

poziomy 2

Kategorie P

3R

4R

poziomy 3

Kalendarz P

Grudzień 2017

27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
  • Na dziś nie ma jeszcze wpisanych żadnych wydarzeń. Sprawdź kolejne terminy, a jeśli dziś dzieje się coś interesującego, napisz o tym do nas na:

Najnowsze ankiety

Czy w Kaliszu powinna powstać strzelnica otwarta dla wszystkich?

Głosuj Zobacz wyniki

Poziomy 4

Ogloszenia Podstrony

Skup osobowe dostawcze po 2000r tel 500247769

11.12.17
Specjalizujemy się skupem samochodów używanych każdej marki .Oferujemy bezpłatny dojazd do klienta...

Kupię ANTYKI za GOTÓWKĘ - KALISZ i okolice !

11.12.17
Kupię ANTYKI - wszystko co będzie zabytkowe, w każdym stanie, bez specyfikacji, od ręki – za...

Sprzedam lokal handlowy

11.12.17
Lokal usługowy na sprzedaż w Kaliszu. Lokal przy ulicy. Duze witryny sklepowe i rolety...
Polecane

serwisant maszyn

05.12.17
FHU MIWA, przedsiębiorstwo o ugruntowanej pozycji na rynku lokalnym, w związku z rozwojem firmy,...
Polecane

Remontowe usługi

03.12.17
Prowadzimy działalność w zakresie remontów oraz wykańczania wnętrz: - malowanie - szpachlowanie -...
Dodaj ogłoszenie

poziomy 5

Redakcja portalu

www.faktykaliskie.pl
ul. Wrocławska 53-57, Kalisz
tel. 785 204 665
e-mail:

Redaktor portalu
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Magazyn Miejski
ul. Wrocławska 53-57, Kalisz
tel. 62 598 47 81
e-mail:

Kierownik redakcji
Marcin Spętany